loader image

Myśliwa ministrą środowiska? Przeczytaj list otwarty o to, by nie robić sobie więcej żartów z prawa i z przyrody!

Karolina Kuszlewicz

Data publikacji: czwartek, 26/10/23
Przed wyborami staraliśmy się o to, by wygrała w nich demokracja, bo jako osoby zaangażowane w ochronę zwierząt i przyrody, zdajemy sobie doskonale sprawę, że bez demokracji i ze zniszczonym system prawnym oraz kompletnym brakiem zaufania społeczeństwa do państwa – nic się nie da zrobić. Po wyborach jednak czeka nas kolejne wyzwanie. Musimy dziś patrzeć wybranym politykom i polityczkom na ręce, by nie pozwolić im na uprawianie kpiny z ochrony zwierząt i przyrody. Byłoby rażącym szyderstwem, gdyby urząd ministerstwa środowiska został objęty przez osobę związaną z lobby leśnym, łowieckim lub hydrotechnicznym.

Więcej w tym temacie

Mamy dość wiecznie tych samych twarzy, które zamiast rzetelnie i stanowczo chronić przyrodę, robią sobie na niej biznes i sprzyjają grupom interesów! Chcemy nowych standardów, dlatego Fundacja Niech Żyją! zainicjowała list otwarty do tzw. opozycji demokratycznej, którego wraz z szeregiem innych ruchów i organizacji jestem sygnatariuszką. Dajemy im znać, że widzimy ich zakulisowe rozmowy i bardzo nam się to nie podoba! Lista wszystkich sygnatariuszy znajduje się tu https://listotwartyprzyrodnikow.pl/. Zachęcam do udostępniania i publicznego żądania realnego politycznego szacunku dla naszej pracy na rzecz przyrody.

Ministerstwo środowiska ma służyć środowisku, a nie politycznym układom!

List otwarty przyrodników i strony społecznej do przyszłego rządu w sprawie priorytetów środowiskowych

W historii polskich wyborów nigdy wcześniej nie pojawiło się tyle haseł przyrodniczych i klimatycznych. Wszystkie partie i koalicje, które mają szansę wkrótce utworzyć rząd, składały w czasie kampanii deklaracje i zobowiązania dotyczące koniecznych zmian w kwestiach ochrony lasów, rzek, tworzenia i powiększania parków narodowych, niezbędnych reform instytucji zajmujących się ochroną środowiska. Większość Polek i Polaków poparła te postulaty, a teraz oczekuje ich pilnego i skutecznego wdrożenia.

Ostatnie osiem lat było trudnym czasem dla polskiej przyrody, a organizacje społeczne zajmujące się ochroną środowiska na każdym kroku napotykały brak chęci dialogu.

Ukoronowaniem tej antyspołecznej polityki były: deklaracja rządu PiS, podjęta wbrew wyrokowi Trybunału Sprawiedliwości UE, odmawiająca społeczeństwu głosu w kwestii współdecydowania o lasach oraz przyjęte pod sam koniec kadencji Lex Knebel, praktycznie odbierający nam możliwość bronienia się przed szkodliwymi społecznie i środowiskowo inwestycjami.

Wszyscy oczekujemy, że te czasy nie powrócą, a szkodliwe regulacje i praktyki zostaną pilnie zmienione.

Apelujemy do polityczek i polityków, od których odwagi, zaangażowania i poczucia odpowiedzialności za losy nas wszystkich zależy przyszłość całego kraju, aby pamiętali o składanych przed wyborami deklaracjach. To ostatni moment, aby ochronę przyrody w naszym kraju uczynić priorytetem.

Skuteczna ochrona zasobów naturalnych oraz zachowanie różnorodności biologicznej są niezbędne, by zapobiec katastrofie klimatycznej. Jej początki zaczynamy odczuwać już teraz.

Jeśli najwyższa dbałość o zasoby naturalne nie stanie się przedmiotem umowy koalicyjnej, jeśli debata dotycząca składu przyszłego rządu nie uwzględni kwestii związanych z ochroną środowiska, wówczas ucierpią nie tylko cenne ekosystemy i rzadkie gatunki roślin czy zwierząt.

W niedalekiej przyszłości spadnie jakość naszego życia, a w dalszej perspektywie egzystencja nas i kolejnych pokoleń będzie zagrożona.

Liczne organizacje zajmujące się ochroną przyrody i walką o prawa zwierząt z nadzieją przyjęły wyniki wyborów. W szeregach partii, które najprawdopodobniej utworzą rząd, znajdują się polityczki i politycy zaangażowani w walkę o ojczystą przyrodę, którzy byli głosem słabszych na mównicy sejmowej i podczas posiedzeń komisji. Deklarujemy chęć bardzo szerokiej współpracy, która usprawni realizację przedwyborczych obietnic w kwestiach środowiskowych.

Liczymy przy tym na to, że nowym szefem lub szefową resortu ochrony środowiska zostanie osoba nie tylko o odpowiedniej wiedzy, ale przede wszystkim empatii i wrażliwości.

Osoba ta powinna być gwarantem realizacji ambitnego programu przyrodniczego, zadeklarowanego podczas kampanii wyborczej przez partie przyszłej koalicji rządzącej. Osoba niezależna od jakichkolwiek lobby związanych z eksploatacją zasobów przyrody. Osoba, która swoją postawą klarownie dowodzi, że dobro przyrody jest u niej na pierwszym miejscu i która będzie gotowa do podjęcia na nowo owocnej współpracy z organizacjami przyrodniczymi oraz naukowcami. Przekazanie resortu w ręce osoby, która związana jest z lobby leśnym, łowieckim lub hydrotechnicznym będzie oznaczało kontynuację dotychczasowych sporów i utratę zaufania społecznego.

Przez wiele lat Lasy Państwowe i dyrekcje ochrony środowiska były w dużym stopniu rezerwuarem synekur politycznych. A powinny ekspertów rozumiejących i kochających dziką przyrodę. Czas najwyższy, żeby to zmienić. Troska o środowisko powinna znaleźć się ponad rozgrywkami politycznymi w imię przyszłości kolejnych pokoleń Polek i Polaków.

Zdjęcie: ze strony Niech Żyją!

Karolina Kuszlewicz

Nazywam się Karolina Kuszlewicz – z zawodu jestem adwokatką, od 10 lat pracującą na rzecz praw zwierząt i przyrody. Moja działalność społeczna wykracza jednak znacznie poza ramy zawodowe i właśnie jej poświęcony jest projekt ‘w imieniu’. Wykorzystuję swój głos, by służyć zwierzętom. Czynię to z pełną pokorą – jako jedynie pośredniczka w tej międzygatunkowej sprawie.

Ten artykuł mogłam przygotować dzięki wsparciu matronek i patronów

Wspieraj na Patronite🡪

Przeczytaj także

Przeglądaj po tematach

Karolina Kuszlewicz

Dziękuję moim matronkom i patronom

To dzięki Wam mogę stworzyć platformę edukacyjną o prawach zwierząt i przyrody. Łatwo dostępną dla każdej osoby w Polsce.

Chcę, by wiedza, którą zdobywam każdego dnia, dawała wzmocnienie kolejnym osobom. Wierzę, że wspólnie mamy moc czynienia zmiany!

Tworzymy sieć 'w imieniu'

rozciągniętą w całej Polsce. Chcę, by każda osoba, której zależy na prawach zwierząt i przyrody, znalazła tu wsparcie merytoryczne oraz poczucie solidarności.

Codzienność

W tym miejscu znajdziecie wszystko, co dotyczy obowiązującego aktualnie prawa. Przepisy, interpretacje, poradniki, wzory pism, obywatelskie narzędzia zmiany. Szczególnie cenne dla osób, które zajmują się bieżącą pracą dla zwierząt i przyrody, zwłaszcza przedstawicieli/ek organizacji społecznych.

W sądach

W tym miejscu znajdziecie omówienie najważniejszych dla zwierząt i przyrody orzeczeń sądowych. Będą Was wspierać w podejmowaniu decyzji i argumentacji na rzecz zwierząt i przyrody. Wyroki sądów w Polsce nie są źródłami prawa, ale wyznaczają standardy jego rozumienia, co w naszych sprawach jest bardzo istotne.

Poza schematem

W tym miejscu znajdziecie "coś więcej". Wpisy o przyszłości, nowych (nie)możliwych modelach prawa dla zwierząt i przyrody, lukach, które należy wypełnić i pomysłach, jak to zrobić, inspirujących książkach i o tym, czego możemy uczyć się od innych państw, a także czego od nas można się uczyć (są takie rzeczy!). Czasem też o ochronie przed wypaleniem i nadziei.

Podkast adwokatki o ochronie praw zwierząt i przyrody. Z wrażliwością w sercu i paragrafami w głowie. Dla ludzi, którym zależy. O sprawiedliwości dla zwierząt, stawaniu w ich obronie, a czasem walce. O ciemnych i jasnych jej stronach.